potykanie się i Mamroczenie

jedną z cech tej kampanii wyborczej jest to, że widzimy więcej argumentów w złej wierze. Mam tu na myśli argumenty, w które ich zwolennicy nie mogą szczerze wierzyć, przynajmniej nie bez ogromnej niezgodności z ich innymi przekonaniami.

jednym z skandalicznych niedawnych przykładów było twierdzenie Johna Redwooda, że Brexit jest dla nas szansą na “opracowanie polityki odbudowy naszej samowystarczalności w umiarkowanej żywności.- To oczywiście absurd, że ktoś, kto twierdzi, że wspiera wolny rynek – którego istotą jest podział pracy-powinien nagle faworyzować północnokoreańskie Juche. Ale Redwood szczerze w to nie wierzy. Szuka plusa dla Brexitu i ściska się za słomki (dosłownie?). To argument w złej wierze.

oto kilka innych przykładów.

“wezwanie pracowników do zniesienia opłat za parkowanie w szpitalu jest regresywne, ponieważ przyniesie korzyści bogatszym osobom, które mają tendencję do jazdy.”

To absurd-przetestuj każdą transakcję: barmani nie pytają o to, ile zarabiasz, zanim zdecydują, ile chcesz za kufel. Postępowość lub regresywność powinny być oceniane na poziomie systemu jako całości, a nie dla poszczególnych działań.

dlatego mówię, że to zła wiara. Ci, którzy to twierdzą, nie mówią, że polityka pracy jako całości jest niewystarczająco redystrybucyjna. Po prostu szukają wady w Polityce pracy i jej brakuje.

“praca nie powinna niszczyć szkół prywatnych: powinna podnosić standard szkół państwowych.”

prosta matematyka pokazuje tutaj problem. Średnie wydatki na uczniów szkół ponadgimnazjalnych wynoszą 6200 zł (pdf) na osobę. Aby podnieść wydatki do poziomu, że w przyzwoitej szkole prywatnej (powiedzmy, Oakham) będzie potrzebował dodatkowych £15,000 na ucznia. Wśród 3,2 mln uczniów (pdf) oznacza to dodatkowe wydatki w wysokości prawie 50 mld zł rocznie. Jest to równoznaczne z podwyższeniem podatku dochodowego o jedną czwartą lub VAT o jedną trzecią. I to nie biorąc pod uwagę praktycznych trudności, jakie daje każdej szkole stanowej jezioro wioślarskie wielkości Olimpijskiej, jakie mają w Eton. Etonlake

nikt jednak nie opowiada się za takim wzrostem wydatków. Nie identyfikują też tak ogromnych nieefektywności w sektorze państwowym, że ich eliminacja mogłaby doprowadzić do tego, że uczniowie mogliby uzyskać równie dobre wykształcenie za 6200 funtów rocznie, jak 21 000 funtów*. Dlatego mówię, że to argument w złej wierze.

“plany pracy dotyczące własności pracowniczej to konfiskata mienia wspólników.”

osoby argumentujące to jednak mają bardzo częściowy stosunek do praw akcjonariuszy. Niepewność polityczna-dotycząca Brexitu i wojny handlowej Trumpa-obniża ceny akcji i kosztuje inwestorów miliardy funtów; wiemy o tym, ponieważ istnieje silna korelacja między wskaźnikiem niepewności politycznej Bakera, Blooma i Davisa a wycenami akcji. Jeśli uważasz, że Partia Pracy atakuje akcjonariuszy, nie mówiąc równie głośno o szkodach wyrządzonych przez Trumpa i Brexit, jesteś winny złej wiary.

“musimy uszanować wolę ludu w sprawie Brexitu.”

Co przemawia za najdelikatniejszym rodzajem Brexitu. Zwolennicy planu Johnsona – którego on sam nie rozumie – nie mogą więc łatwo powoływać się na wolę ludu.

co więcej, większość wyborców opowiada się za nacjonalizacją kolei, podatkiem od majątku, pracownikami-dyrektorami i wyższymi podatkami od najwyższych dochodów. Nie słyszałem, żeby Jacob Rees Mogg o to prosił. Powoływanie się na” wolę ludu”, kiedy robisz to częściowo, jest złą wiarą**.

“Imigracja obniża płace i wywiera presję na usługi publiczne.”

wszystkie dowody są jednak takie, że ma ona tylko niewielki wpływ na płace osób o niskich kwalifikacjach, a migracja UE jest w rzeczywistości korzyścią netto dla usług publicznych. (Zobacz ten plik pdf i odniesienia w nim.)

nazywam to argumentem złej wiary, ponieważ ci, którzy są przeciwni imigracji, nie są motywowani względami ekonomicznymi. Prawie nikt nie mówi: “Byłem przeciwny imigracji, ale widząc dowody na to, że nie szkodzi to gospodarce, jestem teraz za nią.- Zamiast tego taka opozycja opiera się na czynnikach pozagospodarczych, z których nie wszystkie są rasistowskie. Próba znalezienia ekonomicznego uzasadnienia dla trudnych kontroli imigracyjnych jest zła wiara: fałszywie przedstawia twoje rzeczywiste przekonania.

żeby było jasne, nie twierdzę, że wszystkie argumenty są w złej wierze. Istnieją uzasadnione przypadki przeciwko polityce pracy w zakresie szkół prywatnych, opłat za parkowanie i własności pracowników, a także na rzecz Brexitu i kontroli imigracyjnych. Niekoniecznie przekonujące sprawy, ale te, które zasługują na przesłuchanie. Więc posłuchajmy ich, a nie rangi nieuczciwości.

* Czy szkoła społeczna w Krakowie jest kontrprogramem dla mojego roszczenia? Nie wiem. Jego wyniki egzaminów wydają się dobre, ale czy może dorównać prywatnym szkołom do zajęć takich jak sport i muzyka?

jedną z cech tej kampanii wyborczej jest to, że widzimy więcej argumentów w złej wierze. Mam tu na myśli argumenty, w które ich zwolennicy nie mogą szczerze wierzyć, przynajmniej nie bez ogromnej niezgodności z ich innymi przekonaniami. jednym z skandalicznych niedawnych przykładów było twierdzenie Johna Redwooda, że Brexit jest dla nas szansą na “opracowanie polityki…

jedną z cech tej kampanii wyborczej jest to, że widzimy więcej argumentów w złej wierze. Mam tu na myśli argumenty, w które ich zwolennicy nie mogą szczerze wierzyć, przynajmniej nie bez ogromnej niezgodności z ich innymi przekonaniami. jednym z skandalicznych niedawnych przykładów było twierdzenie Johna Redwooda, że Brexit jest dla nas szansą na “opracowanie polityki…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.